piątek, 1 lipca 2011

Dlaczego nasz pies tak robi?

Obecnie czytam książkę o psiej psychologii Co twój pies próbuje ci powiedzieć? Tajemnice psiej psychologii i postanowiłam, że napiszę trochę o tym, co już przeczytałam. W tym poście, ujawnię przyczyny danych zachowań naszych psów.




Po kąpieli, czas na tarzanie się
Jak zauważyłam, wiele psów po kąpieli zaczyna się tarzać. Czasem tarzają się na dywanie, czasem jeszcze gdzie indziej, ale wiele osób ciekawi to zachowanie.
Wyjaśniam zatem, że pies robi tak, aby zamaskować swój zapach. Często niemiły dla naszego nosa zapach, dla psa jest czymś pięknie pachnącym, za to dla nas, woń unosząca się z różnych perfum itd. jest czymś miłym, a dla psa może być to bardzo nieprzyjemny odór.
Szampony dla psów mają swój zapach, który może i nam się podobać, ale pies może go nie znosić, dlatego też próbuje go zamaskować wcierając w dywan lub w inne wyposażenie naszego domu. 
Więc może kupując karmę nie zwracajmy uwagi na smród, który od niej bije, ale na to, że nas pies czuje go zdecydowanie inaczej niż my. I nie przejmujmy się, że nas pies tarza się po kąpieli, z pewnością wolałby umyć się w błocie niż w pieniącym się szamponie.


W pogoni za ogonem
Często zdarza się, że nasz pies zaczyna biegać w kółko goniąc własny ogon (filmik w poprzednim poście). Wydaje się bardzo zdeterminowany, chcąc schwytać tę część ciała.
Naukowcy nie są pewni, co tak na prawdę powoduje tę pogoń, ale jedną z przyczyn branych pod uwagę jest nuda. Gdy właściciel nie bawi się z psem, którego już samo targanie gryzaków nie cieszy zaczyna z nudów biec za ogonem. Zdarza się też, że gdy pies tak robi, my z zachwytem go obserwujemy i się śmiejemy, a dla psa to jest wielką pochwałą i robi to po to, aby zwrócić na siebie uwagę. W tym zachowaniu nie ma nic groźnego, jednak gdy pies robi to bardzo często i jest niemalże od tego uzależniony, musimy skontaktować się z weterynarzem, ponieważ nasz ulubieniec może wymagać specjalnego leczenia.
Wiec postarajmy się by nasz pies miał cały czas zapewnioną rozrywkę. Nie pochwalajmy takich zachowań naszego psa i nie dawajmy mu za to smakołyków, ponieważ nie jest dobre, aby on później się tego nauczył i robił to na zawołanie.


Obwąchiwanie krocza
Gdy przychodzą do nas jacyś ludzie, nasz pies, a zwłaszcza ten duży, zaczyna nie mile ich obwąchiwać, tam gdzie akurat sięga jego pyszczek. Jest to na pewno nie miłe dla obwąchiwanego, jak i dla widza i właściciela obwąchującego.
Wyjaśnieniem tego zachowania jest to, że nasz pies może wtedy dowiedzieć się kto do nas przyszedł, ile ma lat, jaki jest jego stan zdrowotny, co zjadł, a nawet jaki nastrój obecnie u towarzyszy. Także żaden pies nie robi tego od tak sobie, jakby nie miało to żadnego znaczenia. To jest psie powitanie, i psa z psem, ale i w niektórych przypadkach psa z człowiekiem.
Aby temu zapobiec musimy nauczyć psa, że nie należy obwąchiwać krocza, po przez naukę grzecznego siadania i czekania aż gość pogłaska psa.

7 komentarzy:

  1. Dobrze ,ze o tym napisałaś . Wiele osób jak moja psina obwąchuje krocze zazwyczaj ją odpycha oraz zaczyna sie bać że ugryzie ich w kroczę ....tak jak ty ludzie powinni czytać chodź troche z psychologii psów .

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny post, a jak się przydaje.
    Z tym kroczem jest bardzo ciekawe, pies mojej kumpeli zawsze tak robi i jest to denerwujące.

    OdpowiedzUsuń
  3. A i jak możesz to usuń ze swojej listy mojego dawnego bloga bo już go nie ma:p W zamian możesz dać link do obecnego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super post
    dawno zastanawiałem się dlaczego psy tak robią.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny post a napewno przyda się wielu osobą ponieważ nie wiele osób wie ,że pies obwąchuje nasze krocze by dowiedzieć się coś o nas . ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Hey.
    Świetny post ,bardzo mnie zaciekawił.
    Z tym kroczem to szczerze nie wiedziałam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przydatny post :) Książki są bardzo mądre i potrafią dużo wyjaśnić :) Mój Dżeki tarza się po kąpaniu :) A ogona nie goni i krocza nie wącha :) Ale fajnie, że się dowiedziałam- tak na przyszłość :)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń